Blog

Justyna Kućmierz architektka wnętrz notująca coś na kartce

Justyna Kućmierz

Dzielę się tutaj, swoją wiedzą i tajnikami pracy, bo chcę pokazać Ci, że współpraca z architektem wnętrz może, a nawet powinna być bardzo pozytywnym doświadczeniem.
Jeśli potrzebujesz przewodnika, który poprowadzi Cię w chaosie inspiracji i informacji – rozgość się 🖤 Pomogę Ci poczuć domowość.

Współpraca, Współpraca z architektem wnętrz

Kiedy jest dobry moment na nowy dom?

dwójka dojrzałych osób z filiżankami kawy na tarasie

Niektórzy twierdzą, że „idealny moment nie istnieje”. I coś w tym jest – życie rzadko układa się tak, żeby wszystko było na raz: czas, energia, pieniądze i spokój ducha. A budowa domu czy kapitalny remont to przecież ogromna decyzja. Trudna. Czasochłonna. Dla wielu też stresująca, bo wiąże się z setkami wyborów i zupełnie nowym etapem życia. Nic dziwnego, że tak wiele osób ją odkłada – na „potem”, „kiedyś”, „jak się ogarnę”. Czasem trwa to tyle lat, że decyzja przychodzi w dojrzałym wieku. Jak określiła to kiedyś moja klientka „nowy dom na stare lata”.

Ale może warto zadać sobie inne pytanie: czy to może być właśnie moment, by zacząć tworzyć coś nowego – dla siebie i po swojemu?

Nowy dom to nie tylko mury – to zmiana, do której trzeba dojrzeć

Urządzanie domu to nie tylko inwestycja finansowa. To inwestycja w komfort, bezpieczeństwo i przyszłość. Często jest też wyrazem zmian, które już się w nas dzieją: chęci zwolnienia tempa, większego spokoju, bliskości z naturą, potrzeby własnej przestrzeni – takiej, gdzie wszystko ma swoje miejsce, a Ty czujesz się u siebie.

Mam na koncie sporo współprac z dojrzałymi klientami. Wiem, że takim osobom trudniej podjąć decyzję o nowym domu. Często myślą, że to już bez sensu. Równocześnie mierząc się z wyzwaniami w swoim aktualnym mieszkaniu. Może jesteś w podobnym miejscu w życiu? Z mojego doświadczenia wynika, że osoby w dojrzałym wieku najczęściej nie szukają luksusów – szukają prostoty, funkcjonalności i wygody. Chcą domu, który będzie ich wspierał, a nie przytłaczał obowiązkami. Takiego, w którym można odpocząć, zaprosić wnuki, wypić kawę w ciszy albo pogadać z przyjaciółką przy kuchennym stole.

Ale żeby tam dojść – trzeba przejść przez proces, który wielu osobom wydaje się zbyt trudny. I właśnie tutaj pojawia się to najważniejsze pytanie…

dwójka dojrzałych osób z filiżankami kawy na tarasie

Czy muszę przez to wszystko przechodzić sama/sam?

Nie. Naprawdę – nie musisz wiedzieć wszystkiego, mieć gotowej wizji ani znać się na materiałach wykończeniowych. Nie musisz przeglądać setek inspiracji, rozmawiać z ekipami ani planować układu gniazdek. Masz prawo czuć zagubienie, masz prawo się bać.

Ale masz też prawo do tego, by ktoś Ci pomógł. Ktoś, kto nie oceni, tylko wysłucha. Kto zrozumie Twoje potrzeby i pokaże, że można inaczej – spokojniej, krok po kroku.

Zaufaj specjalistom, którzy potrafią słuchać

Wiem, jak wiele może zależeć od pierwszego spotkania. W projektowaniu wnętrz, szczególnie dla osób w dojrzałym wieku, empatia jest ważniejsza niż katalogi z modnymi aranżacjami.

Dlatego w swojej pracy zaczynam od rozmowy. Nie od pytania o kolor ścian, tylko o Twój styl życia. O to, jak lubisz spędzać poranki, czy chcesz mieć pokój gościnny, czy wolisz wannę czy prysznic, czy potrzebujesz osobnej garderoby. Dopiero potem tworzymy projekt – z myślą o Tobie, nie o trendach.

I co ważne –  jestem Twoim przewodnikiem. Tłumaczę, doradzam, odpowiadam na pytania, pomagam w kontaktach z wykonawcami. Dzięki temu nie musisz być „dyrektorem budowy”. Możesz być sobą – osobą, która chce dobrze mieszkać i mieć przy sobie ludzi, którym można zaufać.

Dobry moment to nie perfekcyjny moment – tylko wystarczająco dobry

Nie czekaj na dzień, kiedy wszystko będzie idealne. Taki dzień może nie nadejść. Ale jeśli czujesz, że dom, w którym mieszkasz, już Ci nie służy… Jeśli myślisz o zmianie od dłuższego czasu… Jeśli marzysz o miejscu, które będzie naprawdę Twoje – może to właśnie teraz warto zrobić pierwszy krok?

To nie musi być od razu koparka na działce. Czasem wystarczy rozmowa z kimś, kto spojrzy na Twoje plany i pomoże Ci je poukładać. Bez presji, bez pośpiechu. Czasem to właśnie to pierwsze spotkanie sprawia, że wszystko staje się mniej straszne, bardziej klarowne – i możliwe.

Podsumowując…

Dobry moment na nowy dom nie jest wtedy, gdy znikają wszystkie przeszkody. Jest wtedy, gdy zaczynasz czuć, że zasługujesz na lepszą przestrzeń dla siebie. Wtedy, gdy chcesz zadbać o swoją wygodę, spokój i lepszą codzienność. A z pomocą odpowiednich ludzi – ta droga może być dużo łatwiejsza, niż myślisz.

Jeśli jesteś na takim etapie i potrzebujesz osoby, która Cię wysłucha i przeprowadzi przez proces urządzania domu – jestem tu. Gotowa pomóc Ci krok po kroku, w Twoim tempie, z szacunkiem do Twoich potrzeb.

EBOOK

"3 proste sposoby, na lepsze samopoczucie we własnym domu"

Domowość to coś więcej niż estetyka wnętrza. To, jak czujesz się w swoim domu, nie zależy tylko od tego czy jest „modny i ładny”. Wpływają na to m.in. światło, układ mebli, kolory i… codzienne rytuały.

Chcę Ci pokazać jakie kroki możesz podjąć, które pomogą Ci poczuć się naprawdę dobrze u siebie – niezależnie od metrażu i stylu. Do zastosowania od zaraz.

Bo wnętrze w którym mieszkasz, wpływa na to jak się czujesz, odpoczywasz i jak wygląda Twoja codzienność.

Zadbaj o swoją domowość już dziś